Moje aktywności Outdoor

Tutaj znajdziesz opisy moich aktywności rowerowych na świeżym powietrzu, albo raczej na tzw. „świeżym powietrzu”, bo większość moich tras rowerowych leży nieopodal miejsca, o którym doskonale mówią słowa piosenki: „I odmiennym jakby rytmem u nas ludziom bije serce, choć dla serca nieszczególne tu powietrze (…)”.

Kolejny krok

Piątek, 16 grudnia 2016 • Komentarze: 0

Aktywność
6 127 913
Data
16 grudnia 2016
Pt. 14:30 17:28
Rower
Ridley X-Bow
6 53 85
Kalorie
1458kcal
Czas
2:53:09
68
430
0:52 0:36 1:49
Dystans
70.20km
80
522
17.85 16.11
Prędkość
24.33km/h
131
979
20.5 26.7 52.9
Kadencja
84rpm
124
Tętno
137bpm
156
Przewyższenia
670m
55
254
       333
Nachylenie
+ 3.8% - 4.2%
+ 13.5 - 14.7
Temperatura
- 0.6°C
- 3.0 2.0

Katar prawie się skończył, a lekki mróz nie przestraszył mnie, więc znów wskoczyłem na rower. Udało mi się zaliczyć kolejne siedemdziesiąt kilometrów, więc do celu jest już naprawdę blisko. Jeśli jednak ktoś myśli, że idę na łatwiznę, to jest w błędzie. Zaliczyłem dzisiaj i Kosocice, i Gaj, i Libertów, więc trochę przewyższeń się uzbierało. Były nawet fragmenty kilkunastoprocentowe, a więc musiałem się przyłożyć, co zresztą przyniosło pozytywny efekt uboczny w postaci rozgrzania. Na deser pozostawiłem sobie Tyniec i spokojny powrót do Krakowa. Szkoda tylko, że nie miałem czasu na zrobienie zdjęć. Będę musiał się poprawić.

Skomentuj...

Podpis: (opcjonalnie)

Jeśli chcesz, abym mógł się z Tobą skontaktować, wpisz w poniższym polu adres e-mail lub numer telefonu. Ta informacja będzie znana wyłącznie mnie i nigdzie nie będzie widoczna.
Kontakt: (opcjonalnie)