Moje aktywności Outdoor

Tutaj znajdziesz opisy moich aktywności rowerowych na świeżym powietrzu, albo raczej na tzw. „świeżym powietrzu”, bo większość moich tras rowerowych leży nieopodal miejsca, o którym doskonale mówią słowa piosenki: „I odmiennym jakby rytmem u nas ludziom bije serce, choć dla serca nieszczególne tu powietrze (…)”.

Słomniki, Skała

Czwartek, 18 lipca 2019 • Komentarze: 0

Aktywność
7 148 1262
Data
18 lipca 2019
Czw. 14:16 18:52
Rower
Ridley Helium SLX
7 31 31
Kalorie
2279kcal
Czas
4:10:15
12
74
1:10 0:46 0:00
Dystans
122.36km
9
42
29.69 25.19
Prędkość
29.34km/h
52
184
25.4 32.2 68.6
Kadencja
92rpm
120
Tętno
131bpm
164
Moc
180W
145
390
148 169 758
TSS
254
18
85
Przewyższenia
885m
16
133
       428
Nachylenie
+ 3.0% - 3.5%
+ 7.9 - 11.4
Temperatura
24.3°C
22.0 29.0

Patrząc na historię moich tras rowerowych, wyraźnie widać preferowane kierunki. Zazwyczaj moim celem jest punkt leżący na wschodzie, na południowym wschodzie lub na południowym zachodzie od Krakowa. Rzadziej na zachodzie lub na północnym zachodzie. Personalizacji ciąg dalszy.
Personalizacji ciąg dalszy.
A już zupełnie rzadko jeżdżę na północny wschód lub północ. Częściowo wynika to z faktu, że mieszkam na południu Krakowa, więc jazda na północ oznacza konieczność przejazdu przez całe miasto i sforsowanie wiecznie rozkopanych i remontowanych ulic. Drugim powodem jest to, że po prostu kocham południowe krajobrazy, ich niepowtarzalny klimat, urok wzniesień, jakość dróg. Nie mogę tego powiedzieć o rejonie północno zachodnim, który zwyczajnie mi „nie leży” widokowo. Dzisiaj jednak postanowiłem, że wybiorę się właśnie tam.

Jazdę rozpocząłem z kłopotami, bo mój Garmin miał problem z lokalizacją satelitów. Szukał ich bardzo długo, a jak już znalazł, to po chwili stracił połączenie. I tak kilka razy. Sęk w tym, że cała trasa siedziała w jego pamięci, więc prawidłowe działanie Garmina było kluczowe. Nie mając innego pomysłu, wszedłem w ustawienia i przełączyłem tryb satelitów z „GPS+Glonass” na „GPS”. Przyniosło to niemal natychmiastowy skutek, co każe zadać sobie pytanie, czy przypadkiem Putin nie „majstrował” przy sowieckim systemie lokalizacji.

Początek trasy był nieco nudnawy, bo „milionowy” raz pojechałem w stronę Niepołomic. Tam, przy moście na Wiśle, rozpoczynała się zasadnicza część dzisiejszej eskapady. Jechałem na północ, przecinając najpierw drogę krajową 79, a następnie drogę wojewódzką 776. Na rynku w Skale.
Na rynku w Skale.
Poruszałem się przez okolice, które nigdy nie budziły mojej ekscytacji, ale dzisiaj starałem się odkryć w nich ukryte piękno. Chyba mi się to nie udało, ale na szczęście krajobraz się zmienił, gdy dotarłem do drogi wojewódzkiej 775 i skręciłem na zachód. Moim celem były Słomniki, w których byłem bodaj tylko raz w moim „rowerowym” życiu. Kolejnym celem była Skała, w której pojawiałem się od czasu do czasu, ale ostatni raz zawitałem w niej prawie dokładnie rok temu. Dziesięć kilometrów przed Skałą droga zaczęła piąć się w górę. Średnie nachylenie nie sprawiało wrażenia wymagającego, bo czymże jest skromne 160 metrów na tak długim odcinku. Jechałem jednak pod wiatr, a na dodatek zacząłem odczuwać zmęczenie. Poziom mojej energii był odwrotnie proporcjonalny do pokonanej trasy. Zazwyczaj nie zauważam dwuprocentowych podjazdów, pokonując je na dużej tarczy. Teraz musiałem korzystać z „młynka”. Wspomniane dziesięć kilometrów ciągnęło się w nieskończoność. Gdy już dotarłem na skalski rynek, musiałem zafundować sobie kilkanaście minut odpoczynku. Wiedziałem, że chociaż teraz będę miał z górki, to jednak do końca trasy pozostało czterdzieści kilometrów – około dwadzieścia do samego Krakowa, a potem kolejne dwadzieścia po mieście.

Wróciłem zmęczony, ale zadowolony. Jutro czeka mnie dzień odpoczynku przed sobotnią wyprawą do miejsca, w którym nie byłem jeszcze nigdy, a o którym regularnie słyszę każdego dnia. Co będzie moim celem? To tajemnica, którą wyjawię za dwa dni, o ile starczy mi energii i będzie sprzyjająca pogoda.

Skomentuj...

Podpis: (opcjonalnie)

Jeśli chcesz, abym mógł się z Tobą skontaktować, wpisz w poniższym polu adres e-mail lub numer telefonu. Ta informacja będzie znana wyłącznie mnie i nigdzie nie będzie widoczna.
Kontakt: (opcjonalnie)