Moje aktywności Outdoor

Tutaj znajdziesz opisy moich aktywności rowerowych na świeżym powietrzu, albo raczej na tzw. „świeżym powietrzu”, bo większość moich tras rowerowych leży nieopodal miejsca, o którym doskonale mówią słowa piosenki: „I odmiennym jakby rytmem u nas ludziom bije serce, choć dla serca nieszczególne tu powietrze (…)”.

Debiut nowych kół

Środa, 4 września 2019 • Komentarze: 0

Aktywność
3 174 1288
Data
4 września 2019
Śr. 14:23 18:04
Rower
Ridley Helium SLX
1 54 54
Kalorie
1800kcal
Czas
3:27:10
26
240
0:49 0:39 0:00
Dystans
101.01km
31
225
21.16 20.25
Prędkość
29.25km/h
43
145
25.8 30.7 58.8
Kadencja
92rpm
125
Tętno
130bpm
152
Moc
178W
117
248
139 168 1817
TSS
209
33
126
Przewyższenia
725m
21
199
       378
Nachylenie
+ 3.4% - 3.6%
+ 8.9 - 10.7
Temperatura
22.6°C
20.0 25.0

Dzisiejsza przejażdżka była w pewnym sensie szczególna. Po pierwsze, Ridley Helium ma już za sobą pierwsze 5000 kilometrów. To więcej niż jeden wielki tour, ale mniej niż dwa, więc w sumie niewiele, ale wystarczająco dużo, aby kolejny raz móc powiedzieć – tak, to z pewnością mój rower marzeń. Koła FFWD F4R FCC. Skromne. Nie rzucają się w oczy.
Koła FFWD F4R FCC. Skromne. Nie rzucają się w oczy.
Po drugie, dzisiaj zdecydowałem się na przeprowadzenie pierwszego testu moich nowych kół FFWD F4R FCC. Wybrałem więc mocno zróżnicowaną trasę. Były więc podjazdy, których w okolicy Krakowa nie trzeba długo szukać. Skoro były podjazdy, to i zjazdy, a dopełnieniem całości stały się odcinki płaskie. Czasem jechałem po idealnym asfalcie, ale nie brakowało także kiepskiej nawierzchni, pamiętającej czasy słusznie minione. Były także bruki, choć może nie na miarę Paris – Roubaix, ale opona 25 mm spokojnie wpadała w szczeliny pomiędzy kostkami. Mogę więc  powiedzieć, że było prawie wszystko, a jako, że noga podawała, było też w miarę mocno i solidnie. Koła przeżyły wszelkie tortury i jestem z nich zadowolony, chociaż nie mogę powiedzieć, że odczułem jakiś niesamowity skok jakościowy w porównaniu do Vinci Rapid 40 Pro. Wkrótce napiszę więcej na ten temat, ale muszę zebrać więcej doświadczeń, a przede wszystkim zakończyć projekt pod nazwą „FFWD F4R FCC”. Tak, tak, jakkolwiek koła są fabryczne, to oczywiście nie byłbym sobą, gdybym coś w nich nie zmodyfikował, a ostatni  element „układanki”, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pojawi się dopiero za tydzień.

Skomentuj...

Podpis: (opcjonalnie)

Jeśli chcesz, abym mógł się z Tobą skontaktować, wpisz w poniższym polu adres e-mail lub numer telefonu. Ta informacja będzie znana wyłącznie mnie i nigdzie nie będzie widoczna.
Kontakt: (opcjonalnie)