Moje aktywności Outdoor

Tutaj znajdziesz opisy moich aktywności rowerowych na świeżym powietrzu, albo raczej na tzw. „świeżym powietrzu”, bo większość moich tras rowerowych leży nieopodal miejsca, o którym doskonale mówią słowa piosenki: „I odmiennym jakby rytmem u nas ludziom bije serce, choć dla serca nieszczególne tu powietrze (…)”.

Przedpołudniowym rytmem

Czwartek, 5 września 2019 • Komentarze: 0

Aktywność
4 175 1289
Data
5 września 2019
Czw. 9:19 13:21
Rower
Ridley Helium SLX
2 55 55
Kalorie
1751kcal
Czas
3:43:50
15
125
0:22 0:23 0:00
Dystans
109.71km
18
93
10.28 11.56
Prędkość
29.41km/h
38
128
27.6 29.2 44.9
Kadencja
92rpm
125
Tętno
118bpm
144
Moc
150W
178
348
125 148 647
TSS
161
45
173
Przewyższenia
350m
54
628
       242
Nachylenie
+ 3.4% - 3.1%
+ 8.2 - 6.2
Temperatura
23.9°C
18.0 29.0

Wziąłem kilka dni urlopu. A skoro tak, to jakże mógłbym zmarnować taką cudowną „rowerową” pogodę? W powietrzu już czuje się pierwsze oznaki jesieni. Trzeba więc wykorzystać ostatnie ciepłe i słoneczne dni. Trzeba napawać się zielenią, póki jest zielona, zanim przeistoczy się w żółć, złoto i brąz, by ostatecznie opaść na ziemię i umrzeć. Pojechałem więc do Puszczy Niepołomickiej, bo właśnie tam najlepiej widać nieustająco zmieniające się obrazy życia. Następnie przejechałem, a w zasadzie przeszedłem przez kładkę nad Rabą w Mikluszowicach i pojechałem do Uścia Solnego. Potem było już dramatycznie rutynowo, czyli Wiślana Trasa Rowerowa i powrót do Niepołomic, a potem do Krakowa.

Staw w Puszczy Niepołomickiej.
Staw w Puszczy Niepołomickiej.
Droga powrotna.
Droga powrotna.

Skomentuj...

Podpis: (opcjonalnie)

Jeśli chcesz, abym mógł się z Tobą skontaktować, wpisz w poniższym polu adres e-mail lub numer telefonu. Ta informacja będzie znana wyłącznie mnie i nigdzie nie będzie widoczna.
Kontakt: (opcjonalnie)