Moje aktywności Outdoor

Tutaj znajdziesz opisy moich aktywności rowerowych na świeżym powietrzu, albo raczej na tzw. „świeżym powietrzu”, bo większość moich tras rowerowych leży nieopodal miejsca, o którym doskonale mówią słowa piosenki: „I odmiennym jakby rytmem u nas ludziom bije serce, choć dla serca nieszczególne tu powietrze (…)”.

Czegoś mi brak

Sobota, 21 grudnia 2019 • Komentarze: 0

Aktywność
13 226 1340
Data
21 grudnia 2019
Sob. 11:44 13:41
Rower
Ridley Helium SLX
2 83 83
Kalorie
1139kcal
Czas
1:51:06
68
980
0:31 0:22 0:00
Dystans
53.33km
71
779
12.89 11.64
Prędkość
28.80km/h
69
220
24.4 30.7 57.6
Kadencja
94rpm
129
Tętno
139bpm
157
Moc
206W
27
49
167 174 643
TSS
175
54
172
Przewyższenia
428m
46
483
       322
Nachylenie
+ 3.3% - 3.7%
+ 8.4 - 13.3
Temperatura
14.6°C
13.0 16.0

Sobota. 21 grudnia. Za trzy dni Wigilia, a ja śmigam szosówką i nucę sobie pod nosem nieśmiertelną piosenkę Skaldów: „(…) Wiosna, cieplejszy wieje wiatr. Wiosna, znów nam ubyło lat (…)”. Ubrany jestem adekwatnie do tekstu, czyli raczej wiosennie, ale jednak z pewnym szacunkiem wobec faktycznej pory roku. Mam więc długie spodnie i bluzę z długim rękawem. Inni są mniej zachowawczy i mijam wielu cyklistów, którzy zasuwają, przyodziani w krótkie spodenki i koszulki z krótkim rękawem. Gdzieś tam w gąszczu myśli przeróżnych pojawiają się nostalgiczne wspomnienia z dzieciństwa – śniegiem i mrozem malowane obrazy młodego chłopaka brnącego przez zaspy w białej przestrzeni grudniowych krajobrazów. To coraz odleglejsze retrospekcje, brzmiące nieprawdopodobnie, z wolna stające się mitem i legendą. Wiele razy mówiłem, że nie lubię zimy, ale jednak czegoś mi brak…

Widok z obwodnicy Skawiny.
Widok z obwodnicy Skawiny.
Widok z obwodnicy Skawiny.
Widok z obwodnicy Skawiny.

Skomentuj...

Podpis: (opcjonalnie)

Jeśli chcesz, abym mógł się z Tobą skontaktować, wpisz w poniższym polu adres e-mail lub numer telefonu. Ta informacja będzie znana wyłącznie mnie i nigdzie nie będzie widoczna.
Kontakt: (opcjonalnie)