Moje aktywności Outdoor

Tutaj znajdziesz opisy moich aktywności rowerowych na świeżym powietrzu, albo raczej na tzw. „świeżym powietrzu”, bo większość moich tras rowerowych leży nieopodal miejsca, o którym doskonale mówią słowa piosenki: „I odmiennym jakby rytmem u nas ludziom bije serce, choć dla serca nieszczególne tu powietrze (…)”.

I znów szare niebo

Poniedziałek, 15 czerwca 2020 • Komentarze: 0

Aktywność
7 104 1453
Data
15 czerwca 2020
Pon. 14:02 16:43
Rower
Ridley Helium SLX
7 30 113
Kalorie
1589kcal
Czas
2:34:48
18
512
0:22 0:22 0:00
Dystans
80.82km
17
366
10.29 11.44
Prędkość
31.33km/h
3
15
27.7 31.1 46.0
Kadencja
93rpm
128
Tętno
135bpm
153
Moc
196W
22
132
171 174 723
TSS
210
21
153
Przewyższenia
325m
25
718
       251
Nachylenie
+ 3.2% - 2.9%
+ 7.6 - 5.8
Temperatura
20.8°C
19.0 23.0

Rano obudziłem się z mocnym postanowieniem, że tuż po pracy wskakuję na rower i jadę przed siebie. Oczywiście pod warunkiem, że nie będzie lało, a to wcale nie było takie pewne, biorąc pod uwagę smętną szarość panującą na niebie. Czym bliżej popołudnia, tym bardziej robiło się ponuro, a mnie zaczynała ogarniać senność, bo ostatniej nocy jakoś kiepsko spałem. Niewiele brakowało i rozmyśliłbym się… W końcu zebrałem się w sobie i przekonany, że wykręcę góra 40 km, wsiadłem na rower. Jednak już po pierwszych kilku kilometrach poczułem taki głód jazdy, że podwoiłem ten dystans. I chociaż trasa nie była spektakularnie ciekawa, to cieszyłem się jej każdym kilometrem.

Zawitałem w przelocie do Puszczy Niepołomickiej.
Zawitałem w przelocie do Puszczy Niepołomickiej.

Skomentuj...

Podpis: (opcjonalnie)

Jeśli chcesz, abym mógł się z Tobą skontaktować, wpisz w poniższym polu adres e-mail lub numer telefonu. Ta informacja będzie znana wyłącznie mnie i nigdzie nie będzie widoczna.
Kontakt: (opcjonalnie)