Moje aktywności Outdoor

Tutaj znajdziesz opisy moich aktywności rowerowych na świeżym powietrzu, albo raczej na tzw. „świeżym powietrzu”, bo większość moich tras rowerowych leży nieopodal miejsca, o którym doskonale mówią słowa piosenki: „I odmiennym jakby rytmem u nas ludziom bije serce, choć dla serca nieszczególne tu powietrze (…)”.

Do Łączan i z powrotem

Wtorek, 30 czerwca 2020 • Komentarze: 0

Aktywność
11 108 1457
Data
30 czerwca 2020
Wt. 6:15 9:39
Rower
Ridley Helium SLX
11 34 117
Kalorie
2004kcal
Czas
3:21:22
14
292
0:32 0:29 0:00
Dystans
100.81km
12
252
14.90 15.16
Prędkość
30.04km/h
14
85
27.1 30.9 48.3
Kadencja
91rpm
117
Tętno
133bpm
157
Moc
191W
25
194
166 188 761
TSS
262
10
59
Przewyższenia
442m
15
469
       264
Nachylenie
+ 3.0% - 3.0%
+ 8.7 - 6.0
Temperatura
20.5°C
17.0 26.0

Po krótkiej przerwie znów wybrałem się na poranną przejażdżkę. Zamierzałem pokonać 100 kilometrów, czyli psychologiczną granicę, oddzielającą dystans „taki sobie” od „zacnego”. Teraz nie jest to dla mnie żadnym wyczynem, ale pamiętam czasy, kiedy nawet nie marzyłem o zbliżeniu się do tej wartości. Prawdę mówiąc, nie dystans jest obecnie moim problemem, ale coś w rodzaju „chwilowego wypalenia rowerowego”. Ten rok miał być zupełnie inny i wszystko szło dobrze do momentu pandemii. Potem coś się zmieniło i nie mam już tego błysku w oku, co kiedyś i tego zapału, co przedtem. Miast planować ekscytujące trasy, ograniczam się do banalności znanych szlaków. Och wróć moja pasjo na swe właściwe ścieżki! – chciałoby się zawołać.

Skomentuj...

Podpis: (opcjonalnie)

Jeśli chcesz, abym mógł się z Tobą skontaktować, wpisz w poniższym polu adres e-mail lub numer telefonu. Ta informacja będzie znana wyłącznie mnie i nigdzie nie będzie widoczna.
Kontakt: (opcjonalnie)