Moje aktywności Outdoor

Tutaj znajdziesz opisy moich aktywności rowerowych na świeżym powietrzu, albo raczej na tzw. „świeżym powietrzu”, bo większość moich tras rowerowych leży nieopodal miejsca, o którym doskonale mówią słowa piosenki: „I odmiennym jakby rytmem u nas ludziom bije serce, choć dla serca nieszczególne tu powietrze (…)”.

Dopełnienie

Sobota, 10 października 2020 • Komentarze: 0

Aktywność
4 136 1485
Data
10 października 2020
Sob. 10:39 12:22
Rower
Ridley Helium SLX
4 62 145
Kalorie
1054kcal
Czas
1:43:03
58
1105
0:17 0:12 0:00
Dystans
52.99km
57
847
8.55 6.89
Prędkość
30.86km/h
5
31
30.0 33.4 52.9
Kadencja
95rpm
128
Tętno
138bpm
156
Moc
192W
26
177
171 183 783
TSS
137
55
264
Przewyższenia
233m
58
972
       243
Nachylenie
+ 2.7% - 3.5%
+ 7.8 - 8.2
Temperatura
16.7°C
16.0 18.0

No i co? I jesteśmy w żółtej strefie. A było tyle czasu, aby się przygotować, ale ważniejsze były wybory i zwalczanie LGBT. To tyle o polityce, bo jeszcze mi ciśnienie skoczy…

Zadanie na dzisiaj było proste. Spojrzałem na statystyki i zauważyłem, że niewiele brakuje, aby ten mój Ridley Helium SLX zaliczył 5000 km przejechanych w tym roku. To dość mało, bo rok wcześniej było 7500 km, ale – wiadomo – ten rok do normalnych nie należy. Wskoczyłem więc na rower i zaliczyłem relatywnie krótką przejażdżkę do Niepołomic i z powrotem. Paradoksalnie okazało się, że była to najszybsza i najmocniejsza jazda od czerwca. To wtedy osiągałem takie średnie i takie „waty”. No proszę, może nie tak całkiem ze mną źle? A póki co cieszę się, że pomimo całej kuriozalności tego sezonu, udało mi się zaliczyć 5000 km na rowerze, który wciąż jest spełnieniem moich marzeń.

Skomentuj...

Podpis: (opcjonalnie)

Jeśli chcesz, abym mógł się z Tobą skontaktować, wpisz w poniższym polu adres e-mail lub numer telefonu. Ta informacja będzie znana wyłącznie mnie i nigdzie nie będzie widoczna.
Kontakt: (opcjonalnie)