Moje aktywności Outdoor

Tutaj znajdziesz opisy moich aktywności rowerowych na świeżym powietrzu, albo raczej na tzw. „świeżym powietrzu”, bo większość moich tras rowerowych leży nieopodal miejsca, o którym doskonale mówią słowa piosenki: „I odmiennym jakby rytmem u nas ludziom bije serce, choć dla serca nieszczególne tu powietrze (…)”.

Po Wielkiej Wodzie

Sobota, 22 maja 2010 • Komentarze: 0

Aktywność
7 36 36
Data
22 maja 2010
Sob. 11:07 15:19
Rower
Giant Boulder
7 31 31
Kalorie
1698kcal
Czas
3:51:47
6
133
0:55 0:36 0:00
Dystans
78.53km
11
470
14.78 15.15
Prędkość
20.32km/h
86
1402
16.0 25.2 44.9
Kadencja
81rpm
106
Tętno
145bpm
167
Przewyższenia
651m
15
279
       328
Nachylenie
+ 4.4% - 4.1%
+ 10.0 - 12.0
Temperatura
23.0°C
14.0 33.0

Nie była to łatwa wycieczka. Ślady wielkiej wody są widoczne na każdym kroku. Worki z piaskiem, połamane drzewa, zniszczone znaki drogowe, ogrodzenia. Zalane podwórka i ogródki mijanych domów. W każdym miejscu, przez które przejeżdżałem rozpoczęło się wielkie sprzątanie.

Przejeżdżając pod wiaduktem przy Stopniu Wodnym Kościuszko, źle oszacowałem głębokość błota, które pozostało po płynącej tędy jeszcze wczoraj Wiśle. Gdy wjechałem w nie, było już za późno aby się wycofać lub choćby zmienić kierunek. Brnąłem więc dalej i dalej a błotko oblepiało mój świeżo umyty rower.


Skomentuj...

Podpis: (opcjonalnie)

Jeśli chcesz, abym mógł się z Tobą skontaktować, wpisz w poniższym polu adres e-mail lub numer telefonu. Ta informacja będzie znana wyłącznie mnie i nigdzie nie będzie widoczna.
Kontakt: (opcjonalnie)