Moje aktywności Outdoor

Tutaj znajdziesz opisy moich aktywności rowerowych na świeżym powietrzu, albo raczej na tzw. „świeżym powietrzu”, bo większość moich tras rowerowych leży nieopodal miejsca, o którym doskonale mówią słowa piosenki: „I odmiennym jakby rytmem u nas ludziom bije serce, choć dla serca nieszczególne tu powietrze (…)”.

Miało padać i… nie padało

Sobota, 11 lipca 2026 • Komentarze: 0

Aktywność
3 95 1990
Data
11 lipca 2026
Sob. 11:43 16:26
Rower
Ridley Falcn
3 22 90
Kalorie
2645kcal
Czas
4:28:11
4
53
0:32 0:22 0:00
Dystans
123.20km
4
45
13.02 11.35
Prędkość
27.56km/h
20
493
23.8 29.7 58.2
Kadencja
87rpm
112
Tętno
133bpm
159
Moc
163W
95
825
141 156 546
TSS
210
12
221
Przewyższenia
445m
14
521
       259
Nachylenie
+ 3.4% - 3.9%
+ 6.8 - 7.4
Temperatura
26.1°C
23.0 34.0

Wyjść na rower? A może jednak zostać w domu? Każda prognoza pogody przekonywała, że będzie padać. Ale jakoś na chmurki na niebie groźnie nie wyglądały. To może jednak wyjść? No pewnie, że wyjść. Wyszedłem…

Trasa miała być krótka, ale nie udało się wypełnić tego założenia. Jechało mi się tak dobrze, że żal było wracać. Kolejne kilometry wchodziły więc zdumiewająco lekko, nawet wtedy, gdy wiatr wiał mi w twarz. Pewnie spora w tym zasługa tego, o czym pisałem poprzednio, czyli dopingującego działania informacji o tym, na którym miejscu plasuję się w rankingu przejechanych dystansów oraz, ile jeszcze muszę przejechać, aby wskoczyć wyżej. W sumie fajna zabawa, pomimo której nie zatraciłem radości przebywania samemu ze sobą pośród przyrody.

Krótki odpoczynek na trasie.
Krótki odpoczynek na trasie.

Skomentuj...

Podpis: (opcjonalnie)

Jeśli chcesz, abym mógł się z Tobą skontaktować, wpisz w poniższym polu adres e-mail lub numer telefonu. Ta informacja będzie znana wyłącznie mnie i nigdzie nie będzie widoczna.
Kontakt: (opcjonalnie)