Moje aktywności Outdoor

Tutaj znajdziesz opisy moich aktywności rowerowych na świeżym powietrzu, albo raczej na tzw. „świeżym powietrzu”, bo większość moich tras rowerowych leży nieopodal miejsca, o którym doskonale mówią słowa piosenki: „I odmiennym jakby rytmem u nas ludziom bije serce, choć dla serca nieszczególne tu powietrze (…)”.

Trzech Króli, dwa koła, jeden biker

Czwartek, 6 stycznia 2011 • Komentarze: 0

Aktywność
1 1 96
Data
6 stycznia 2011
Czw. 14:59 17:12
Rower
Giant Boulder
1 1 43
Kalorie
1029kcal
Czas
2:06:04
107
871
0:30 0:21 1:19
Dystans
45.72km
142
1062
9.33 10.08
Prędkość
21.76km/h
179
1231
18.1 28.3 54.9
Kadencja
77rpm
101
Tętno
146bpm
163
Przewyższenia
313m
71
793
       332
Nachylenie
+ 3.4% - 3.1%
+ 8.0 - 8.0
Temperatura
1.7°C
0.0 4.0

Nareszcie! Nareszcie nadszedł dzień, w którym mogłem rozpocząć kolejny rowerowy rok. Mam nadzieję, że będzie przynajmniej tak udany jak poprzedni a może nawet bardziej, bo ubiegłoroczna aura nie zawsze była łaskawa dla rowerzystów.

Zapowiadane ocieplenie pojawiło się nieśmiało na południu Polski. Temperatura oscylowała wokół zera, ale to wystarczyło, aby nie odczuwać ciepła podczas jazdy. Śnieg nie topniał, więc trasa w najgorszym razie była wilgotna, ale nie mokra. Jechało mi się raz lepiej a raz gorzej, przy czym gorzej oznacza, że wraz ze mną jechał bagaż doświadczeń ostatnich dni w postaci dodatkowej tkanki tłuszczowej. Ale przecież nie mogło być inaczej, skoro jeszcze kilka dni temu delektowałem się najlepszym na świecie sernikiem i… jego autorką.

Dzisiejsza trasa nie była specjalnie atrakcyjna. Jeszcze nie każda droga pozwala na bezpieczną jazdę, więc kolejny raz ograniczyłem się do eksploracji mojego miasta. Nie jest już tak piękne jak na początku zimy, gdy świeży i czysty śnieg dodawał mu uroku. Teraz ten śnieg w wielu miejscach zamienił się w szare błoto i wraz z szarymi kamienicami tworzy wszechobecną szarość. Ale wystarczy poczekać do zmierzchu, a ten nadal szybko zapada, aby gra świateł i cieni zamieniła ten obraz w magiczny spektakl.


Park Jordana
Park Jordana
Brama Floriańska i LED’owe sopelki
Brama Floriańska i LED’owe sopelki
Teatr im. Juliusza Słowackiego
Teatr im. Juliusza Słowackiego
Oświecony Żubr… oczywiście po przejażdżce
Oświecony Żubr… oczywiście po przejażdżce

Skomentuj...

Podpis: (opcjonalnie)

Jeśli chcesz, abym mógł się z Tobą skontaktować, wpisz w poniższym polu adres e-mail lub numer telefonu. Ta informacja będzie znana wyłącznie mnie i nigdzie nie będzie widoczna.
Kontakt: (opcjonalnie)