Moje aktywności Outdoor

Tutaj znajdziesz opisy moich aktywności rowerowych na świeżym powietrzu, albo raczej na tzw. „świeżym powietrzu”, bo większość moich tras rowerowych leży nieopodal miejsca, o którym doskonale mówią słowa piosenki: „I odmiennym jakby rytmem u nas ludziom bije serce, choć dla serca nieszczególne tu powietrze (…)”.

Przejażdżka relaksacyjna

Niedziela, 17 kwietnia 2011 • Komentarze: 0

Aktywność
9 45 140
Data
17 kwietnia 2011
Niedz. 15:02 17:58
Rower
Giant Boulder
9 45 87
Kalorie
1113kcal
Czas
2:46:02
34
476
0:53 0:36 0:00
Dystans
64.25km
41
598
15.53 18.27
Prędkość
23.22km/h
153
1116
17.4 29.7 59.2
Kadencja
83rpm
108
Tętno
130bpm
154
Przewyższenia
573m
21
326
       314
Nachylenie
+ 3.7% - 3.1%
+ 14.0 - 10.0
Temperatura
15.9°C
14.0 19.0

Po wczorajszej dosyć wymagającej trasie, dzisiaj postanowiłem rozruszać delikatnie mięśnie, aby utrzymać je w stanie gotowości bojowej. Przejażdżkę rozpocząłem identycznie jak wczoraj. Chciałem jeszcze raz przejechać się ulicą Gruszczyńskiego. Potem jednak skierowałem się w stronę Swoszowic, przejechałem przez Kliny, dotarłem do Babińskiego a potem do Tyńca. Kładką przy Stopniu Wodnym Kościuszko przejechałem na drugi brzeg Wisły, ulicą Orlą wyjechałem do Księcia Józefa i pojechałem do Kryspinowa a potem do Balic. Później dotarłem jeszcze do Rząski, skąd pojechałem w okolice ulicy Jasnogórskiej i dalej w kierunku Łokietka. Stamtąd w miarę prostą drogą wróciłem do domu.

Skomentuj...

Podpis: (opcjonalnie)

Jeśli chcesz, abym mógł się z Tobą skontaktować, wpisz w poniższym polu adres e-mail lub numer telefonu. Ta informacja będzie znana wyłącznie mnie i nigdzie nie będzie widoczna.
Kontakt: (opcjonalnie)