Moje aktywności Outdoor

Tutaj znajdziesz opisy moich aktywności rowerowych na świeżym powietrzu, albo raczej na tzw. „świeżym powietrzu”, bo większość moich tras rowerowych leży nieopodal miejsca, o którym doskonale mówią słowa piosenki: „I odmiennym jakby rytmem u nas ludziom bije serce, choć dla serca nieszczególne tu powietrze (…)”.

Balice i okolice

Niedziela, 10 lipca 2011 • Komentarze: 0

Aktywność
6 98 193
Data
10 lipca 2011
Niedz. 17:09 19:37
Rower
Giant XTC
6 53 106
Kalorie
993kcal
Czas
2:18:12
74
715
0:22 0:17 0:00
Dystans
60.37km
62
701
8.17 8.43
Prędkość
26.21km/h
28
653
21.9 28.8 39.7
Kadencja
77rpm
111
Tętno
136bpm
154
Przewyższenia
254m
105
946
       241
Nachylenie
+ 3.1% - 3.0%
+ 5.0 - 5.0
Temperatura
29.8°C
27.0 33.0

Dzisiejsza przejażdżka wiodła do Balic a potem do Kryspinowa, gdzie, jak wiadomo wszystkim Krakusom, mieści się „bajoro”, szumnie zwane zalewem, tłumnie odwiedzane w sezonie letnim przez spragnionych wypoczynku „miastowych”. Wokoło panują przaśne discopolowe klimaty, zapach olejku do opalania miesza się z wonią grillowanych kiełbas i innego mięsiwa, a po zdeptanej trawie i piasku, krążą roznegliżowane „gwiazdy” w towarzystwie łysych gości, którzy chwilowo zamienili dres na kąpielówki. Przemknąłem wśród takiej właśnie scenografii, a potem skierowałem się w stronę ulicy Księcia Józefa, skąd Orlą dotarłem do Mirowskiej i później do toru kajakowego przy Kolnej. Dalej, standardową trasą wzdłuż Wisły dojechałem do Krakowa.

Skomentuj...

Podpis: (opcjonalnie)

Jeśli chcesz, abym mógł się z Tobą skontaktować, wpisz w poniższym polu adres e-mail lub numer telefonu. Ta informacja będzie znana wyłącznie mnie i nigdzie nie będzie widoczna.
Kontakt: (opcjonalnie)