Moje aktywności Outdoor

Tutaj znajdziesz opisy moich aktywności rowerowych na świeżym powietrzu, albo raczej na tzw. „świeżym powietrzu”, bo większość moich tras rowerowych leży nieopodal miejsca, o którym doskonale mówią słowa piosenki: „I odmiennym jakby rytmem u nas ludziom bije serce, choć dla serca nieszczególne tu powietrze (…)”.

Popołudniu południowym szlakiem

Wtorek, 12 lipca 2011 • Komentarze: 0

Aktywność
7 99 194
Data
12 lipca 2011
Wt. 17:41 20:21
Rower
Giant XTC
7 54 107
Kalorie
1167kcal
Czas
2:33:23
47
567
0:58 0:34 0:00
Dystans
61.70km
51
652
17.72 18.63
Prędkość
24.13km/h
119
1005
18.3 32.3 62.6
Kadencja
77rpm
113
Tętno
140bpm
170
Przewyższenia
692m
12
237
       359
Nachylenie
+ 3.9% - 3.7%
+ 12.0 - 10.0
Temperatura
22.1°C
20.0 24.0

Dzisiaj miałem ochotę trochę się pomęczyć i dlatego od razu skierowałem się do Wieliczki, która nie jest bynajmniej położona na równinie. Podjazdy są gwarantowane i oto wszakże chodziło. Metr za metrem, oddech za oddechem, kropla potu za kroplą, wspinałem się na kolejne wzniesienia, by na szczycie złapać trochę więcej tchu i delektować się zjazdem. Ledwo tętno wracało do spokojnego rytmu, rozpoczynał się kolejny podjazd i cała zabawa powtarzała się. Przemierzałem podkrakowskie wioski położone na południu, potem wróciłem do miasta, a konkretnie na Górę Borkowską i ulicą Zawiłą podążyłem w kierunku Skawiny. Przez Podgórki Tynieckie dotarłem do Tyńca a potem też nie poszedłem na łatwiznę i zamiast wrócić wzdłuż Wisły, skierowałem się na ulicę Orlą i dojechałem do obserwatorium. Dalej było już w miarę spokojnie. Przejazd przez Wolę Justowską, Błonia, Stare Miasto. Zdecydowanie za płasko – pomyślałem i na koniec „zaliczyłem” jeszcze Bonarkę. I tak oto mogłem przekuć moje dzisiejsze emocje na energię w czystej, ekologicznej i zdrowej postaci.

Skomentuj...

Podpis: (opcjonalnie)

Jeśli chcesz, abym mógł się z Tobą skontaktować, wpisz w poniższym polu adres e-mail lub numer telefonu. Ta informacja będzie znana wyłącznie mnie i nigdzie nie będzie widoczna.
Kontakt: (opcjonalnie)