Moje aktywności Outdoor

Tutaj znajdziesz opisy moich aktywności rowerowych na świeżym powietrzu, albo raczej na tzw. „świeżym powietrzu”, bo większość moich tras rowerowych leży nieopodal miejsca, o którym doskonale mówią słowa piosenki: „I odmiennym jakby rytmem u nas ludziom bije serce, choć dla serca nieszczególne tu powietrze (…)”.

Życie

Piątek, 2 grudnia 2011 • Komentarze: 0

Aktywność
1 180 275
Data
2 grudnia 2011
Pt. 17:29 19:27
Rower
Giant XTC
1 135 188
Kalorie
763kcal
Czas
1:49:39
154
1080
0:10 0:11 1:58
Dystans
45.33km
146
1074
3.98 5.16
Prędkość
24.81km/h
84
892
21.8 26.1 44.0
Kadencja
75rpm
104
Tętno
133bpm
154
Przewyższenia
162m
165
1215
       237
Nachylenie
+ 4.1% - 3.3%
+ 6.0 - 6.0
Temperatura
3.3°C
3.0 4.0

Bardzo często jeżdżę ścieżką rowerową wzdłuż ulicy Lipskiej. Dzisiaj też tamtędy jechałem. Już z daleka zauważyłem policyjne koguty i długi korek. Ulica została zamknięta, a policja zorganizowała objazd. Okazało się, że ktoś potrącił starszego mężczyznę na przejściu dla pieszych i uciekł z miejsca wypadku. Ranny mężczyzna zmarł. Na miejscu wypadku pozostało urwane prawe lusterko, prawdopodobnie od czarnego Audi A3…

Przypomniały mi się słowa „Życie choć piękne tak kruche jest. Wystarczy jedna chwila by zgasić je”. Takie zdarzenia niestety potwierdzają tę brutalną w swojej prostocie prawdę. Kilka lata temu niewiele brakowało, abym ja sam przekroczył tę granicę. „Życie choć piękne tak kruche jest. Zrozumiał ten kto otarł się o śmierć”.

Dalsza część przejażdżki minęła już w nieszczególnym nastroju.

Skomentuj...

Podpis: (opcjonalnie)

Jeśli chcesz, abym mógł się z Tobą skontaktować, wpisz w poniższym polu adres e-mail lub numer telefonu. Ta informacja będzie znana wyłącznie mnie i nigdzie nie będzie widoczna.
Kontakt: (opcjonalnie)