Wymiana łańcucha - za późno...

Środa, 15 czerwca 2011 • Kategoria: Giant XTCKomentarze: 1

Przedwczoraj zmierzyłem wydłużenie łańcucha i okazało się, że wynosi prawie 0,75%. Nadszedł więc czas na jego wymianę. Dokonałem więc stosownej transakcji na Allegro i dzisiaj odebrałem przesyłkę. Sama wymiana poszła oczywiście gładko, nie licząc jednego zmarnowanego pinu łączącego ogniwa.

Zaraz po wymianie wybrałem się na przejażdżkę. Niestety stało się to, czego się obawiałem. Łańcuch przeskakuje przy mocniejszym naciskaniu na pedały, na czwartej koronce (16z) kasety. Tego przełożenia używam bardzo często, więc nie dziwi fakt, że właśnie ta koronka zużyła się jako pierwsza. Dziwię się jednak, iż stosunkowo niewielkie wydłużenie łańcucha doprowadziło do takiej degradacji. Cóż było robić? Zamówiłem nową koronkę a póki co będę unikał jednego z przełożeń. Koronka jest kilkukrotnie tańsza od łańcucha. Pomimo tego, następnym razem wymienię łańcuch nieco wcześniej. Mogę jeszcze „zainwestować” w kasetę Shimano XTR CS-M970 z tytanowymi koronkami, ale nie wiem, czy jest to wystarczające uzasadnienie jej kosmicznej ceny?

Komentarze

img
Xanadu • Poniedziałek, 10 lipca 2017, 19:58

Ech... Jaki to człowiek był głupi sześć lat temu! ;) Inwestycja w tytanowe koronki? Po pierwsze, tytan jest bardziej miękki od stali. Po drugie, tytanowych jest kilka ostatnich zębatek i na pewno czwarta do nich nie należy.

Dodaj komentarz...