Moje aktywności Outdoor

Tutaj znajdziesz opisy moich aktywności rowerowych na świeżym powietrzu, albo raczej na tzw. „świeżym powietrzu”, bo większość moich tras rowerowych leży nieopodal miejsca, o którym doskonale mówią słowa piosenki: „I odmiennym jakby rytmem u nas ludziom bije serce, choć dla serca nieszczególne tu powietrze (…)”.

Wiosny nie widać

Czwartek, 19 marca 2026 • Komentarze: 0

Aktywność
13 54 1949
Data
19 marca 2026
Czw. 15:04 17:10
Rower
Ridley Helium SLX
10 10 212
Kalorie
1275kcal
Czas
1:55:14
11
1098
0:19 0:18 0:00
Dystans
50.17km
13
1070
7.85 8.08
Prędkość
26.12km/h
10
745
23.9 26.3 44.5
Kadencja
87rpm
124
Tętno
131bpm
153
Moc
195W
14
201
161 175 677
TSS
129
11
392
Przewyższenia
260m
6
993
       249
Nachylenie
+ 3.3% - 3.2%
+ 10.3 - 5.5
Temperatura
13.9°C
12.0 16.0

Dzisiaj było jeszcze chłodniej niż wczoraj. Mimo to wyskoczyłem na przejażdżkę, bo zewsząd słyszę, że warunki do jazdy mają się z każdym dniem pogarszać, a na meteorologicznym horyzoncie widoczny jest podobno powrót zimy. Cytując klasyka (klasyczkę): „sorry, taki mamy klimat”.

Dzisiejsza aktywność byłaby w zasadzie bez historii, bo trasa wydawała się aż nadto rutynowa (Kraków – Tyniec – Kraków), gdyby nie jeden „smaczek”, który postanowiłem sobie zafundować w jej trakcie. Otóż, gdy wracałem po wałach wiślanych wzdłuż ulicy Księcia Józefa, postanowiłem przejechać do ulicy Królowej Jadwigi na wysokości Przegorzał. Wtajemniczeni wiedzą, że to oznacza zaliczenie kilkusetmetrowego podjazdu o dość zacnym nachyleniu. Nie zamierzałem się specjalnie spinać, ale jakoś tak wyszło, że uzyskałem swój nowy Personal Record. I nie, wcale nie miałem wiatru w plecy. Rzekłbym nawet, że wiatr mi przeszkadzał. Biorąc pod uwagę fakt, że PESEL brutalnie przypomina mi, iż za niecałe dwa miesiące skończę 60 lat, jest chyba całkiem nieźle.

Oznak wiosny wciąż jednak nie widać. Nadal królują brunatne barwy i próżno szukać radosnego śpiewu ptaków. A ja już chciałbym zaszyć się pośród bujnej zieleni, w promieniach słońca, pod błękitem nieba…

Wisła w Tyńcu pod słońce.
Wisła w Tyńcu pod słońce.

Wisła w Tyńcu ze słońcem.
Wisła w Tyńcu ze słońcem.

Opactwo Benedyktynów w Tyńcu zanim skryje go bujna zieleń.
Opactwo Benedyktynów w Tyńcu zanim skryje go bujna zieleń.

Skomentuj...

Podpis: (opcjonalnie)

Jeśli chcesz, abym mógł się z Tobą skontaktować, wpisz w poniższym polu adres e-mail lub numer telefonu. Ta informacja będzie znana wyłącznie mnie i nigdzie nie będzie widoczna.
Kontakt: (opcjonalnie)